Koszt „zrobienia strony” to tylko część budżetu, o którym warto myśleć długoterminowo. Hosting, domena, aktualizacje bezpieczeństwa, drobne poprawki i rozwój funkcjonalności — to wszystko sumuje się w cyklu rocznym.
Co wchodzi w realny koszt utrzymania
Poza hostingiem i domeną doliczyć trzeba: monitoring i aktualizacje, kopie zapasowe, czas na drobne poprawki treści oraz rezerwę na nieprzewidziane naprawy po aktualizacjach wtyczek.
Jak zaplanować budżet na rok
Dobrą praktyką jest zarezerwowanie 10-15% wartości pierwotnego wdrożenia rocznie na utrzymanie i drobny rozwój — to pozwala uniknąć sytuacji, w której strona „starzeje się” niezauważalnie.
